…jedna z pierwszych gier, w które grałem i może dlatego mam do niej sentyment. Upłynniłem ja zaraz po przejściu, ale któregoś dnia (pewno nie prędzej niż wtedy, gdy cena zejdzie do 15zł) wróci do mnie na zawsze i to koniecznie z polskim dubbingiem. Ale poważnie -serdecznie polecam, klasyka. Za to nie polecam Killzone 3! Grając w K3 miałem wrażenie, że to powtórka K2 (dosłownie deja vu – te same pomysły i zapożyczone sceny lecz zrobione po łebkach. Poza tym piekielnie krótka. Odpykałem i zapomniałem. Trójki nie chciałbym juz nawet za darmo.